Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Skoki luzem i Prince

Wczoraj siwa i kasztan mieli skoki luzem. Bonnie skakała ze względów na to, że ja chcę zacząć skakać wyżej i chciałam, żeby ona najpierw poskakała sama (złapała dobry balans, a dzięki temu ja mogłam zobaczyć, jak pewnie się ona czuje podczas skoków). Najpierw rozgrzałam ją na lonży Zachowywała się tam mega grzecznie, później została puszczona, żeby sama pobiegła luzem. Przebiegła przez drążki, krzyżak i stopniowo przeszkody były podnoszone. Nie zmierzyłam ostatniej przeszkody, ale miała ona około 120 cm i była okserem. Siwa spokojnie sobie z nią poradziła, ale na koniec, kiedy była zmęczona, zrzuciła drążka, wiec dałam jej już spokój. Byłam z niej bardzo dumna, bo serio od dawna już nie skakała wyższych przeszkód, a nie sprawiało jej to żadnego problemu. W najbliższym czasie chciałabym ja sobie na spokojnie przeskakac wyżej, ale tutaj sama muszę się podbudować z tym. Na kolejnej jeździe planuje jazdę na płasko, ale potem chciałabym ja już rozruszać w skokach. U nas niestety pada dosyć…

Najnowsze posty

Zawody i wytok.

Trening skokowy i praca z kucykiem.

Trening skokowy młodziaków

Problemy zdrowotne i początek treningu

Wielki trening!

Początek